Undone
PL

Undone lyrics

GenreReggae
Duration4:14
Original languagePL
Views143
AaReading settings
Text size 18

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
W takie wieczory jak ten, mógłbym pisać listy, Mógłbym pisać wiersze, mógłbym być na mieście, Bo kto by zgadł, że odejdziesz po tym co przeszliśmy, Jakie mieliśmy szczęście. No, ale nie jest mi tu ciszej czy puściej, Czy nawet smutniej. No może tylko rzadziej patrzę w lustro, gdy zakładam dżinsy. Wcale się nie boję kobiet. Sam sobie mogę strzelić w głowę. Sam sobie chcę zniszczyć swoje życie. Nie chcę twoich rąk, ty siadaj obok! I chyba jestem już inny, jakiś taki silny, Bardziej odważny, mobilny Bo takie mamy czasy i takie mamy dni. A kiedy depiluję brwi dzwonek do drzwi, To znowu Ty. Znów przebiegają myśli, bo kto by wyśnił, Że wrócisz, że będziesz. A Ty mówisz mi: zapomniałam szminki. Wcale się nie boję kobiet. Sam sobie mogę strzelić w głowę. Sam sobie chcę zniszczyć swoje życie. Nie chcę twoich rąk, ty siadaj obok. Wiem, że potrafisz zrobić to jak należy się. Nie chcę twoich rąk, nie chcę twoich rąk Ja sam, ja sam, Już wiem!

More from Happysad

Happysad →

Related lyrics