TO MY (feat. Avi)
PL

TO MY (feat. Avi) lyrics

Original languagePL
Views51
AaReading settings
Text size 18

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
Mam za sobą tryptyk i drugie solo Odkrywałem na nich przed Wami blizny, które już nie bolą Straciłem kilku bliskich, bliski, by zawisł nekrolog A Ty myślisz, że myślę, co te pizdy o mnie pierdolą? Dostałem nieraz w mordę, ale dla mnie to nie wstyd Wstyd to jest wtedy, gdy przestajesz się o swoje bić Ja ciągle gonię sny, rzadziej ronię łzy Ona pisze mi że tęskni, zanim zdążę od niej wyjść To ten styl, który zgarnąłem z podwórek My jesteśmy jak dziary, zostaniemy tu na dłużej Sprawiłem mamie zawód, nieraz wykręciłem numer Dzisiaj zawód to przez co, mamo wiem, czujesz dumę Pytają czy przez to gryziе mnie sumienie? Poza paroma bliznami, wiеsz, w sumie nie Upadłem na deski, potem wbiłem na sam szczyt Co zdarza się najlepszym, no a co dopiero mi Bo to my Oni za mną, a ja za nich Jak walczymy to do końca, jak kochamy to bez granic Tacy sami rodzimy się, umieramy Żyjemy dla kilku rzeczy, dla których damy się zabić Bo to my Oni za mną, a ja za nich Jak walczymy to do końca, jak kochamy to bez granic Tacy sami rodzimy się, umieramy Żyjemy dla kilku rzeczy, dla których damy się zabić Bo to my Tu po starym tylko długi się dziedziczy Wolałem być pierwszy, no bo drugi się nie liczy Nigdy nie chciałem jak moi rówieśnicy W jakimś, kurwa, wyścigu uczestniczyć Gdy kilku z nich kwitnie z nich na sankach Rozgrywałem sprytnie tak jak Capablanca Każdą kolejną partię Czas mi mierzy Cartier Masz tu starą gwardię, nie błaznów jak Depardieu Ene due rabe, ja się zajmuję rapem Na cztery tu jest napęd, a na pięć przybij grabę Rozkwitam tak jak chaber, to nie kolejna z kapel [?] Wszyscy gonią papier, szykujemy się na szaber Znają barwę głosu i moustache Udało się, mimo ciosów, mi ustać Puść to ziomkom, nie pierdol o gustach Lewym się ciągną, no to dawaj, bus pas Bo to my Oni za mną, a ja za nich Jak walczymy to do końca, jak kochamy to bez granic Tacy sami rodzimy się, umieramy Żyjemy dla kilku rzeczy, dla których damy się zabić Bo to my Oni za mną, a ja za nich Jak walczymy to do końca, jak kochamy to bez granic Tacy sami rodzimy się, umieramy Żyjemy dla kilku rzeczy, dla których damy się zabić Bo to my

More from Louis Villain

Louis Villain →

Related lyrics