CZEMPION 2 (feat. Kizo)
PL

CZEMPION 2 (feat. Kizo) lyrics

Original languagePL
Views50
AaReading settings
Text size 18

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
Nie śpię po nocach, w głowie ciągły stres Chłopaki z bloków, dobrze wiesz jak jest Jedna noga ulica, druga czerwony dywan Mamusiu twój syn dziś śpi na diamentowych płytach Śledzi nas policja, omijamy przypał Mamusiu, wybacz mi, mój styl życia criminal Pozdrawiam braci, których nie ma z nami, podzielą nas mury i kraty Musiałem zadbać o syna kolegi, bo drugi rok nie widział taty Jak nie miałem nic, jedyny cel, być obrzydliwie bogatym Z pieniędzmi przyszły problemy, pokazały mi kto ile jest warty Scenariusz w filmie, po jednym dniu znam W szkole nazywali nas spryciarzami Mówią, że nieszczęścia chodzą parami Kiedyś ścigali, dzisiaj są fanami U nas jest nadal stabilnie Ta, samochody, baseny, wille Ta, wielu skazanych niewinnie, ale trzymamy się silnie Mam assassino w gildie Nie śpię po nocach, w głowie ciągły stres Chłopaki z bloków, dobrze wiesz jak jest Jedna noga ulica, druga czerwony dywan Mamusiu twój syn dziś śpi na diamentowych płytach Śledzi nas policja, omijamy przypał Mamusiu, wybacz mi, mój styl życia criminal Flexować się nie wypada, kiedy codziennie jest wypłata Z Trójmiasta, chłopak GDA, na plaży swój parawan ma Wrum, wrum, wrum Miasto nocą, Porsche Panamera Ciocie dzwonią, mija do dealera Potem je na koncerty zabieram Do klubu wbijamy z chamami Omijamy kolejki, nasze jest miasto W coolerze są czarne butelki A z nami modelki, zaraz będzie jasno Jej ciało afrodyta, marzy się jej bandyta Ja mogę być twoim sponsorem Nie mam problemu kupić ci pierścionek Nie śpię po nocach, w głowie ciągły stres Chłopaki z bloków, dobrze wiesz jak jest Jedna noga ulica, druga czerwony dywan Mamusiu twój syn dziś śpi na diamentowych płytach Śledzi nas policja, omijamy przypał Mamusiu, wybacz mi, mój styl życia criminal

More from Malik Montana

Malik Montana →

Related lyrics