Grudniowy Blues O Bukareszcie
PL

Grudniowy Blues O Bukareszcie lyrics

GenrePunk Rock
Duration3:30
Original languagePL
Views243
AaReading settings
Text size 18

Original lyrics

PL
Translation not available yet. Showing the original lyrics.
Pamiętam był 22 grudzień Krótko po drugiej włączyłem gałką radio Na chwilę zatrzymał się czas To w co nie wierzyłem stało się możliwe I jeszcze ta noc Tak inna od tamtych nocy Noc podczas której zasnąć strach Na sekundę zmrużyć oczy Ciągle żywe barykady wypełniają przestrzeń nieba Patrzą w oczy lufom dział Czując ich oddech Nazajutrz był 23 grudzień Nic nie było pewne jeszcze Pijany gniew przez ból wykrzykiwał pieśń Grudniowy blues o Bukareszcie Pieśń co łamie strach Wyważa drzwi kuloodpornych Dacii Pieśń co daje bunt i rodzi się z sumienia że tak długo mogły kwitnąć kwiaty Sadzone ręką więźnia Powoli kończy się noc, łagodnieje sztorm Lecz są kłopoty z brzaskiem Najważniejsze jest to że gad już połknął jad Szczurze łby odpadają z trzaskiem Zaczynał się 90 rok Piłem piwo ze ślepym szewcem Silną dłonią złapał za mój kark I prosił bym zaśpiewał jeszcze Grudniowy blues o Bukareszcie

More from Pidżama Porno

Pidżama Porno →

Related lyrics